Reklama jest nieodłączną częścią naszego życia. Gdzie nie spojrzeć, tam bilbordy, plakaty i ulotki. W Internecie –pop-upy, banery i buttony. W TV – krótkie (ta…) reklamy umilające nam oglądanie filmów i seriali. Większość reklam jest uciążliwa i dokuczliwa, skutecznie odstrasza nas stamtąd, gdzie się ukazuje. Jednak nie skupię się dziś na formach reklamy, tylko na ich treści.
Czytaj całość
Część pierwsza pod adresem http://brainfucker.pl/index.php/2009/08/co-mnie-denerwuje/
- Posty na forach mające identyczny sens merytoryczny jak te zamieszczone wyżej i konstruktywna krytyka „fajna strona, tylko kolory słabe 2/10” – cierpliwość się wyczerpała, warny polecą
- Beznadziejne demotywatory – kiedy ostatnio któryś z nich spełnił swoją rolę?
- Tępe nastolatki na spotkaniach do bierzmowania – blond włosy, guma do żucia, telefon i jej kochany |\/|!$!4(z3q
- Ludzie wpychający mi na siłę ulotki – przechodząc 100 m ul. Piotrkowską dostajesz 2 kg makulatury reklamującej nowe czopki nasenne albo nową maść na odpadające kolana
- Napisy do filmów – tłumaczenie „Get the fuck out motherfucker” jako „Spadaj” nie wymaga komentarza
- Przepisywanie podręcznika do zeszytu na lekcjach biologii – niezwykle rozwijające zajęcie, gdybym nie spał na tych lekcjach to mógłbym poćwiczyć charakter pisma
- Przerywanie wypowiedzi – specjalność niektórych nauczycieli: nie da skończyć tylko zaczyna wrzeszczeć, że coś się nie podoba. Ciężko jest poczekać, aż ktoś skończy i wyjaśni dokładnie wszystko…
- Dekoracje świąteczne w supermarketach – któż tego nie lubi? :)
Oglądając statystyki bloga zawsze poświęcam dużo uwagi rubryce z zapytaniami do Google wpisywanymi przez internautów, które w jakiś sposób skierowały ich tutaj. Często nasuwa mi się pytanie: w jaki sposób to jest powiązane z moim blogiem? Oto niektóre frazy:
- jp 100% bluza
- jebać policje
- Jacek Kaczmarski
- otyłe dziewczyny sex
- chude dziewczyny duze cyce
- fotka głupota
- mohery
- nk jak wysłać prezent sobie
- sex opowiadanie
- programista php stawka za godzine
- szkoła ssie
- śledzik won
- nk fotka
- swinska grypa objawy
- techno zjeby
- park sztywnych
- nk fotki gole foczki
- warzywo
- brainfucker
- nasza klasa interpretacja
- blog o zyciu
- reklama w Internecie
- webmaster forum php
- webtips
- co mnie denerwuje
- dzieci neo
- powstanie
- jestem homofonem
- szkoła co mnie wkurza
- pedał
- początkujący webdesigner lay sms
- kupa
Najbardziej intryguje mnie ta „kupa”. Zapewne łączy się jakoś z „fotka” i „nk fotki gole foczki”.
PS Zarzuca się mi ze wszystkich stron zaprzestanie pisania. Nic z tych rzeczy. Miałem trochę mniej czasu, ale mam nadzieję, że to nadrobię ;)
EDIT: Dziś padłem. Zapytanie do google: „galeria spasione grube dupska.pl”… Ten ktoś ma chyba poważny problem…
Pierwsze sześć osób, które napiszą komentarz i podadzą link do swojego obrazka (125 x 125 px) oraz strony WWW dostanie darmową reklamę na Brainfuckerze ;)
Wpis zasugerowany przez Daniela.
Do okoła jest mnóstwo rzeczy, które mnie denerwują. Nie sposób ich opisać. Część z nich staram się przedstawiać na tym blogu, co ostatnio idzie mi dość słabo, ale mam zamiar to naprawić.
Jak na razie krótka lista rzeczy, które mnie denerwują, a nie mam na razie pomysłu jak rozwinąć artykuł na ich temat:
- Babki w kościele – drą się, chociaż nie znają słów pieśni. Śmierdzi im z otworu, którego używają do pochłaniania jedzenia i wygłaszania pochwał dla Radia Maryja i religii toruńskokatolickiej.
- Menele – nie, nie mam dorzucić się do winka 50 gr.
- Winodws XP – mówcie co chcecie, ja tego systemu nie lubię.
- Sondaże polityczne na WP, Onecie i w TVN – poparcie dla PO nigdy nie spada poniżej 40%, chociaż ponad połowa polaków źle ocenia pracę rządu. Do następnych wyborów…
- Przedstawiciele subkultur młodzieżowych – gdzie się nie obejrzeć tam emo, skejt, dresik, got, metal…
- Masa rumunów w Manufakturze – strach samemu iść. Potrafią Cię okrążyć grupą i w 30 sekund zostajesz w skarpetkach.
- Telefony z zaproszeniami na prezentacje nowego modelu patelni – mogliby nie dzwonić w środku nocy (9.20 rano) i nie zmuszać mnie do powstania z łóżka.
- Pseudoateiści – pod każdym artykułem nt. religii komentarze typu „Boga nie ma!!!! Przejrzyjcie na oczy tempe katole!!!!”. Super, nik nie zmusza Cię do wiary i nikogo nie obchodzą Twoje poglądy. Możesz sobie wyznawać co chcesz, ale nie obrażaj innch.
- Brak biletów MPK w kiosku – bez komentarza.
- Fanboye – „LINUX O JEST SYSTEM OPERACYJNY!!! WSZYSCY CO MAJĄ WINDOWSA TO ZACOFANE LAMUSY!!!”, „iphone to gówno ja mam swojego sonyericssona i jestem zadowolony!!!”, „tylko IDIOTA używa przeglądarki innej niż firefox!!”, „Intel produkuje najgorsze procesor świata, miałem jeden rok i mi się spalił!! luudzie, nie kupujcie tego gównaa. TYLKO AMD!”. Każdy ma swoje przyzwyczajenia i każdy powinien uszanować przyzwyczajenia innych. Nikt nikomu nie rozkazuje używania danego produktu.
- Skośnoocy – nie chce żeby jakiś porzeracz psów cykał mi fotki.
- Rekalmy typu pop-up i jaskrawe banery – kogo to nie denerwuje? ;)
- Pozbawione owłosienia na głowie osobniki puszczające techno z telefonu – łeb mi peka od tego.
Niedługo pojawią się kolejne części.