Możesz dostosować wygląd Brainfuckera do swoich potrzeb.
v1.1 by Wojciech Walczak
Rozmiar tekstu: A A A
Kolor tekstu:
Kolor linków:
Ustawienia

Globalne ocieplenie i ekologia

Wpis zasugerowany przez Griwesa.

Za oknem -15 stopni Celsjusza. Chciałbym, aby wszystko to co mówią o globalnym ociepleniu nagle się spełniło. Chcę, aby wyrosły mi pod oknem plamy, bo zimna strasznie nie lubię. Niestety klimat się nie ociepla, a tym bardziej nie przez szkodliwą działalność człowieka.

Początkujący programista PHP

24 sierpnia 2009 1 komentarz Tagi: , , , , Kategorie: Być pr0, Internet, Ludzie, Programowanie

Wpis zasugerowany przez thida.

Historia zaczyna się, gdy dziecko dostaje od rodziców komputer z dostępem do internetu. Najczęściej jest to kupiony w supermarkecie śmieć. Zdarza się też kupiony na allegro śmieć: GeForce 9800 GTX + Intel Core 2 Quad q6600 + zasilacz 400 W. Ważne, że CS śmiga. Oczywiście dzieciak jest szczęśliwy. Niestety niedługo potem jego klan potrzebuje strony (W innym wypadku nie znajdą sponsora!). Zaczyna się spamowanie na forach. Kilka warnów i banów dalej wyłoniony zostaje zwycięski skrypt! Webspell. Nie trzeba chyba pisać jak wyglądał będzie proces instalacji…

Wszyscy są zadowoleni, ale do czasu. Żaden CMS nie jest doskonały, żaden nie ma dostatecznej ilości funkcji – szczególnie Webspell. Wtedy rozpoczyna się przygoda z XHTML i CSS. Ramki, tabele, masa <BR>. Po pewnym czasie w głowie młodocianego webmastera rodzi się absolutnie bezpodstawne odczucie, że on już wszystko umie. Pojawiają się też kolejne pytania na forach: “Co dalej?!?!”, “Chcę lepszą stronę, jak??”. Odpowiedzią jest PHP.

PHP nie jest złym językiem. W porównaniu do Pythona lub Rubiego wypada bardzo słabo, ale swoje zadanie spełnia. Wiele dużych portali jest w nim napisanych, ale przez doświadczonych programistów. Tylko dlatego jakoś działają. A co robi świeżak? Instaluje Krasnala, jakiś edytor (czasem bez kolorowania składni -_-” ) i jazda! Pierwszy skrypt składa się z echo “DUpaa!”;. Każdy ma jakieś początki. Po niedługim czasie znów odzywa się głosik wewnątrz czaszki, że można na tym zarobić. To prawda. Kodzenie jest dochodowe i dla przeciętnego nastolatka może stanowić niezły dodatek do kieszonkowego, ale dopiero po dłuższym czasie, nie po miesiącu… Fora są zalewane ofertami typu “Wykonam stronę w php !! profesjonalnie, tanio !!”. Tanio na pewno. 10 zł za stronę domową i 20 zł za katalog stron wraz z (UWAGA!) panelem administratora, umożliwiającym usuwanie wpisów. A czy profesjonalnie? Skrypt napisany strukturalnie, korzysta z register_globals, filtrowanie treści jest takie, jak demokracja w Chinach i istnieje milion sposobów przeprowadzenia ataku, ale z lenistwa nikomu nie chce się atakować czegoś takiego… Za drobną opłatą otrzymamy system logowania i rejestracji na naszą stronę. Hasła często nie są nawet szyfrowane (!). Co sprytniejszy skorzysta z md5. Kiedyś widziałem skrypt, który trzymał dane w postaci id#login#hasło w pliku hasla.txt w folderze głównym bez najmniejszych zabezpieczeń. Odczytanie go przez przeglądarkę nie stanowiło żadnej trudności.

Ale czym byłby CMS albo jakikolwiek inny skrypt bez bazy danych MySQL? Skorzystanie z głupiego PDO jest niemożliwe z powodu ich ograniczonej wiedzy. Skonstruowane przez nich zapytania są dla serwera męką. Jestem pewien, że inżynierowie budując maszynę sprawdzają ją takimi właśnie skryptami. Jeśli da radę takiemu skryptowi przy 100 użytkownikach online, to da radę też obsłużyć poprawnie napisany skrypt przy 100000 użytkowników.

Niektórzy dochodzą do etapu OOP. Klasy przez nich napisane są poprostu pr0. Echowanie wewnątrz metody jest najwygodniejszym, najlepszym, najwydajniejszym, najbardziej elastycznym rozwiązaniem. Według nich.

Ci, którzy opanują już absolutnie wszyskie funkcje w PHP (taaa…) zabierają się za pisanie własnego Frameworka. Coś słyszeli o MVC, ale nie dużo. W 70% przypadków kończy się na chęciach, w 25% napisaniem części kodu, w 4% skończeniem projektu w pełni, a 1% kończy się śmiercią programisty z przepracowania, bo w końcu napisanie FW to kupa roboty :)

Niestety w internecie jest wielu naiwniaków kupujących te wypociny, bo skusiła ich cena. Nie wiem czy za 20 zł za godzinę ktoś zechciałby pisać. A ile trwa napisanie systemu newsów? Dużo, dużo więcej, jeśli chcemy coś przynajmniej zbliżonego funkcjonalnością do popularnego psnews.

PS Osoby nie orientujące się za bardzo w tematyce programowania przepraszam, że we wpisie wystąpiło kilka niezrozumiałych wyrażeń. Sens jest mniej więcej taki: po tygodniu nauki angielskiego nie można pracować jako tłumacz ;)