Na początku mojej przygody z webmasteringiem trafiłem na WebTips. Zaprowadził mnie tam link ze strony hostingu YoYo. Co mnie tam utrzymało? Całkiem miła atfosfera, duża aktywność użytkowników i świetny skin – Kaczucha : ] Wszystko szło pięknie, ładnie, ale w pewnym momencie przestałem odwiedzać forum z powodu braku czasu związanym z próbami rozwijania własnych projektów, najczęściej z dewholerem. Jednak wszystkie upadły. Wtedy przypomniałem sobie o WebTipsie. Dużo się na nim zmieniło. Stary skin został zastąpiony nowym, „lepszym”. Potem stworzony został jeszcze jeden cudowny theme… Aktywność spadła. Wszyscy narzekali na wygląd forum. Pewnego razu rzucona została propozycja reaktywacji forum i zmiany skina. Skrzyknęliśmy się i zoragnizowaliśmy. Efektem tych działań jest już prawie gotowy skin bazujący na starej dobrej Kaczce.
Nie piszę, żeby poinformować o nowym skinie albo zmianach na forum. Piszę, bo chciałbym zwrócić uwagę na użytkowników i ich działania. Aktywność na forum spadła, ale jest garstka wiernych użytkowników, którzy ciągle starają się pomagać i udzielać rad nowym. Forum ma w sobie coś, co trzyma ludzi przy nim, a co więcej skłania do podejmowania takich inicjatyw, jak opisana wyżej. WebTips ma wielkie szczęście do użytkowników. Możemy znaleźć wiele upadłych for, np. Webme, któtre nie miało tyle szczęścia, choć też miało garstkę wiernych userów. Na czym polega fenomen WebTips? Warto sprawdzić samemu (:
Wygląda to trochę jak art promujący forum, ale trudno :p WebTips jest przykładem serwisu, który jedzie na wypracowanej kiedyś renomie. Wszyscy pamiętają dawną atmosferę i chcą, aby wróciła. Widać tutaj jak ważne jest pozyskanie grupy ludzi, która będzie czuła się w pewnym sensie odpowiedzialna za rozwój strony. Gdyby nie użytkownicy forum padłoby na pysk i robiło pod siebie (chociaż było bardzo, bardzo blisko). Chyba każdy może pozazdrościć takiej społeczności :P
Dziś na WP preczytałem artykuł nt. uzaelżnienia od naszej-klasy. Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś więcej. Jak zwykle było narzekanie na opłaty. I o tym właśnie chcę napisać.
Najczęściej można usłyszeć narzekanie z powodu zbyt małej ilośći miejsca na zdjęcia. Ale po co komu tyle zdjęć? Nie wystarczy kika, żeby znajomi mogli nas rozpoznać? Nie. Potrzeba setek zdjęć. Najlepiej jak wszyskie wyglądają tak samo, czyli głupia poza, flesz, masa pinezek.
Och, a kto ostatnio odwiedził mój profil? Za to też trzeba płacić. W sumie się nie dziwię. Przecież jest to żyła złota. Wielu osobom zależy na tej informacji.
Użytkownicy wystosowali protest twierdząc, że mają prawo wiedzieć, kto oglądał ich profil. Ma to sens, szczególnie kiedy jako rodzice, możemy skontrolować, czy profil naszego nieletniego dziecka nie jest odwiedzany przez niepożądane osoby.
Przepraszam, ale po co dzicku profil na nk, skoro rodzice się tak o niego martwią? Większość dzieci spędza na nk całe swoje życie i chyba z tego powodu powinni rozpaczać rodzice. Również ci, co chcą wiedzieć kto oglądał ich zdjęcia mają problem. Przecież nikt nie każe im ich tam wrzucać. Ba! Nawet nikt nie każe im korzystać z nk.
Płatne prezenty. Tak, tak! Niektórzy narzekają na to, że prezenty są płatne. To chyba nie wymaga komentarza.
Głupota użytkowników nie zna granic. Przykładem może być wprowadzenie przez nk albumów w galeriach i oceniania zdjęć. Nie chcesz, nie korzystaj. Nie wiem po co setki tysięcy użytkowników wrzucało zdjęcia „nie róbcie z nk fotki” albo „nasza-fotka.pl”. Ale czy oni dobrze zrozumieli intencje nk? Albumy umożliwiają posegregowanie zdjęć. Dla osób, które mają ich dużo jak znalazł. A ocena zdjęcia? No właśnie. Zdjęcia, a nie osoby na nim. Na fotce oceniamy wygląd osoby na zdjęciu (tak przynajmniej było w założeniach…), a tutaj mamy do oceny zdjęcie. Jeżeli nie wszyscy umiejąć czytać ze zrozumieniem to już nie jest wina nk.
Reasumując, z naszej-klasy powinni korzystać ludzie w miarę rozgranięci. Przed rejestracją na nk powinny być przeprowadzane badania psychologiczne i konsultacja z najbliższym otoczeniem. Inaczej nie da się powstrzymać wszystkich tych idiotów.
Wczoraj została uruchomiona wersja BETA nowej strony Prezydenta RP. Nowa wersja jest o niebo lepsza od poprzedniej. Jest dużo bardziej przyjazna, wprowadza wiele nowych funkcji. Przypomina nieco portal z newsami, ale i tak jest lepiej niż dotychczas było. Nie wiem niestety co na stronie robi sekcja dla dzieci o.O Jak można już od najmłodszych lat zatruwać dzieciom życie.
Stworzenie i administrowanie stroną do końca 2010 roku ma kosztować ponad 350 tys. zł. A Wy zapłacilibyście tyle za stronę? To może zamknąć twarze tym, którzy na forach webmasterskich chcą stworzenia strony za doładowanie 2 x 5 zł…
Patrząc na stronę Białego Domu można stwierdzić, że Polska to jednak naprawdę zacofany kraj…