Możesz dostosować wygląd Brainfuckera do swoich potrzeb.
v1.1 by Wojciech Walczak
Rozmiar tekstu: A A A
Kolor tekstu:
Kolor linków:
Ustawienia
Tworzenie stron WWW. Skórki WordPress

Techno przyszłością narodu

Przeglądając last.fm trafiłem na coś, co po prostu odebrało mi oddech. Na profilu Jacka Kaczmarskiego umieszczone zostały dwa niezwykłe komentarze. Ich autorem jest niejaki Club_Warrior – chyba ksywka mówi wystarczająco dużo.

Komentarz #1: Ja nie rozumie fenomentu tego skretyniałego okularnika! Wszyscy go sluchają, a ja się pytam :why? co w nim takiego jest, barany niedomyte?

Komentarz #2: i jak mi kurwa który jeden z drugim usunie ten post, to zrobie wam taki hejting i distroy, że po was!

Jakikolwiek komentarz jest zbędny. Kim może być autor komentarza? Niezwykle inteligentnym, wykształconym i spostrzegawczym osobnikiem człekopodobnym.

„Ja nie rozumie fenomentu” – Ja nie rozumiem co to jest „fenoment”

„skretyniałego okularnika” – Czyżby nasz przyjaciel nie rozumiał niektórych „trudnych słów” z piosenek Kaczmarskiego?

„Wszyscy go sluchają, a ja się pytam :why? co w nim takiego jest, barany niedomyte?” – Mój wpis o Jacku Kaczmarskim pokazuje, że jednak nie wszyscy… A co w nim takiego jest? No cóż, nie wszyscy są wstanie zrozumieć teksty JK. Dlaczego słuchaczy Kaczmarskiego nazwał „baranami niedomytymi”? Czyżby czuł jakąś urazę?

„i jak mi kurwa który jeden z drugim usunie ten post” – Perełka. Polska mowa być gumowa.

„zrobie wam taki hejting i distroy, że po was” – Widzę, że ktoś uczył się kiedyś  języka obcego. Najpierw powinien nauczyć się posługiwania się językiem ojczystym… Zastanawiam się tylko nad jego możliwościami wykonania tego „hejting i distroy”.

Idiotów nie brak na tym świecie. Jeśli ktoś posiada w bibliotece takie znamienite pozycje ( DJ Phil, Tiësto, DJ Hazel, DJ Remo Feat. Queen Of The Night, DJ Cargo, Dj Sequenza, DJ Neros) i twierdzi, że Kaczmarski jest skretyniałym okularnikiem, to wydaje mi się, że jedynym rozwiązaniem jest zastrzyk z Pavulonu. Nie sądzę, aby warto było prowadzić jakąkolwiek dyskusję z taką osobą, ponieważ jednym (i według niej niepodważalnym) argumentem będzie: „A słyszałeś go na jakiejś dobrej dyskotece? Nie? A więc jest kretynem, idiotą i nie warto go słuchać”. Wyeliminowanie takich osób ze społeczeństwa na pewno przyniosłoby same korzyści.

Last.fm - komentarze na profilu Jacka Kaczmarskiego


  1. Napisane 4 listopada 2009 6:13 przez H4x

    dwoma słowami : femonentalny fail

  2. Napisane 4 listopada 2009 9:21 przez Bartosz

    Tacy ludzie, mnie z deka, hmm rozpierdalają. Mądrzy przez kabelki i obrażają to co piękne słuchając tym samym największego kiczu bez przekazu ;] Rozumiem, Tiesto posłuchać, ale czasami…

    No cóż… Takich ludzi powinno się wywozić na Syberię ;)

  3. Napisane 5 listopada 2009 10:24 przez griwes

    Po prostu omg xD

    A kilku fajnych błędów nie wytknąłeś :P

  4. Napisane 6 listopada 2009 6:35 przez Magda

    Nie rozumiem ludzi, którzy obrażają świetnych muzyków, a sami słuchają muzyki jaką ktoś zrobił tylko dlatego że życie mu się nie udało. Powinniśmy słuchać muzyki, która ma przekaz i czegoś uczy, a nie takiej gdzie cały czas bluźnią, śpiewają o „laskach” i pieprz**** się. To jest muzyka dla ludzi, którzy nie rozumieją sensu życia i są tylko po to żeby ukazać się w gazecie w artykule o bójce , śmierci , uzależnieniu od narkotyków czy też o tym jak zostali nastoletnimi ojcami/matkami. Są to ludzi głupi.

  5. Napisane 10 listopada 2009 1:37 przez domstank

    Widzę, że gość robi furorę. Muszę przyznać że zalazł mi za skórę jak mało kto. Zanim zdążyłem zablokować grupę na last fm (a nie chciałem tego robić) zdążył mi i użytkownikom porządnie naubliżać. Dziwię się że moderator jeszcze tego trolla nie zlikwidował. Myślę jednak, że kiedy nie ma się prywatnego życia to w choć jednej kategorii chce się być „najlepszym”- internetowego trolla. Mam pytanie. W jaki sposób można „rozpierdalać grupy do końca internetów i last fm” (bo taką słowną groźbę od ww.trolla dostałem)?
    P.S. Gust muzyczny dowodzącego Brainfucker wypada świetnie. Serdecznie zapraszam do znajomych

  6. Napisane 8 grudnia 2009 8:59 przez Nanorurka

    Niech ludzie słuchają DJ’ów, czy czego tam chcą- jeśli wywołuje w nich to jakieś emocje. Wyrażać swoje zdanie też można (mamy w końcu wolność słowa), ale zazwyczaj oczekuje się racjonalnego uzasadnienia swojej opinii, poza tym oczekuje się się jakiejś (nawet subtelnej) dozy szacunku w stosunku do artysty ( i nie ważne czy jest to Kaczmarski, Umer, Grechuta, Kasprzycki czy Doda).

    Trochę kultury.

    I mam nadzieję że „Club Warrior’owi” ulżyło.
    Cała nadzieja w :”ludzie przecież się zmieniają”.


Skomentuj